IRLANDIA. MARCO POLO (Z ATLASEM SAMOCHODOWYM)
Manfred Wobcke 3-8297-6371-9, Oprawa miękka, format 11,7x19 cm, 132 strony Wydawca: PascalPrzytulne puby i rozmowni Irlandczycy, prastare forty oplecione bluszczem, zielone wzgórza i krystaliczna woda – w Irlandii można się zakochać od pierwszego wejrzenia.
Failte go Eireann: witajcie w Irlandii. A Irlandia to jej mieszkańcy i historie, jej wioski, góry, lasy i rzeki, jej morze, jeziora i źródła, jej pubs i stores, większe i mniejsze kamienne domy. Irlandia to przeszłość i teraźniejszość, także jej polityka, dzieląca Północ i Południe.
Miłośników przyrody kraj ten przyciąga już od dawna. Odludne zatoki, w których ciszę przerywa jedynie krzyk ptactwa i szmer fal, wioski o szorstkim uroku, wybrzeża z urwistymi klifami stromo opadającymi do morza. Szybko zawiera się tu znajomości, gdyż Irlandczycy, z natury melancholijnie-pogodni gawędziarze, zagadną każdego. Ich stałym tematem jest pogoda: "Isn’t it a nice day?" – słyszy się w pogodę i słotę, na słonecznych wyżynach i w odludnych dolinach. Nie kryją radości z powodu piękna swej ojczyzny.
Umiarkowanie wilgotny klimat stworzył niezrównany krajobraz. Z prawej i lewej strony wąskich, wyboistych dróg od razu rozpoznaje się owe tak często opiewane "forty shades of green". W jasnym cieniu klonów, sosen i liczących dziesiątki lat drzew-olbrzymów kwitną azalie i rododendrony, rosną paprocie i bujna trawa. Drogi z obu stron obramowują żywopłoty z fuksji.


