DANIA. MARCO POLO
Thomas Eckert 3-82976226-7, Oprawa miękka, format 10,5x19 cm, 136 stron Wydawca: PascalTo pytanie zadawała sobie połowa Wspólnoty Europejskiej, gdy jesienią 2000 r. mieszkańcy Danii wypowiedzieli się przeciwko
wprowadzeniu wspólnej waluty.
Duńczycy woleli zachować swoje korony, nawet jeśli tylko nieco ponad 50% ludności kraju zagłosowała na nie. Co się zatem działo w państwie duńskim? Przecież należało się tego spodziewać.
Gdyby członkowie wielkiej rodziny europejskiej zechcieli chociaż trochę poznać charakter narodu duńskiego, to mogliby przewidzieć, co się zdarzy. Jeden krok w przód i dwa w tył - tak właśnie się dzieje w państwie duńskim.
Przy tym nie jest to zwlekanie, a po prostu typowy duński sposób poruszania się, zakorzeniony w tradycji i nie do uniknięcia. Jednocześnie w kwestii wyboru - euro czy korona - Duńczycy nie są narodem podzielonym.
Granica nie przebiega bowiem między poszczególnymi grupami społecznymi, lecz niejako przez każdego obywatela.
Postęp czy tradycja, pozostać przy starym i pewnym, czy próbować niepewnych nowości - te pytania stale powracają. Któżby zresztą twierdził, że są one nieuzasadnione?


