DIABELSKA MATERIA. HISTORIA PASKÓW I TKANIN W PASKI
Michel Pastoureau 83-88164-75-9, Oprawa twarda, format 10,5x18 cm, 144 strony Wydawca: Oficyna NaukowaCo mają ze sobą wspólnego święty Józef i Obeliks, średniowieczna prostytutka i sędzia bejsbolu, karmelici i plażowicze w szalonych latach dwudziestych, błażni czasów renesansu i galernicy z komiksów, ludzie, którzy śpią w piżamach i san-kiuloci roku 2.
Łączy ich ubranie w paski, znak umiejscowienia na marginesie porządku społecznego lub w ogóle poza nim. Paski, struktura nieczysta, przez długi czas były na Zachodzie oznaką wykluczenia lub transgresji.
W średniowieczu widziano w pasiastych tkaninach materię diabelską, a społeczeństwo nowożytne długo uznawało je za atrybut ludzi zepchniętych na sam dół drabiny społecznej (niewolników, służących, marynarzy, galerników).
Dopiero w epoce romantyzmu paski na ubraniu zaczynają tracić, choć nie do końca, swój degradujący charakter; konkurują z nimi od tej pory paski innej natury, niosące z sobą nowe idee: wolności, młodości, używania życia i humoru.
Dzisiaj oba te systemy wartości współistnieją. Ale bardziej niż kiedykolwiek paski paskom bywają nierówne.
Paski na garniturze bankiera nie są tym samym co paski na ubraniu gangstera; zebra na jezdni na przejściu strzeżonym czy pręty w oknach więzienia nie są tym samym co paski nad brzegiem morza czy na terenach sportowych.


