ŚWIĄTYNIA
Jakub Żulczyk 978-83-10-11993-3, Oprawa miękka, format 13,5x20,5 cm, 520 stron Wydawca: Nasza Księgarnia– Tu będą trupy, Rudziak – powiedział detektyw Kurzaj, stojąc na wzgórzu i obserwując przez lornetkę dziesiątki tysięcy ludzi zebranych przed metalową bramą do kompleksu budynków, nazywanego Świątynią. – Oczywiście, że będą, jak te świry zaczną się rozdeptywać. – Rudziak zgasił niedopałek i popatrzył w to samo miejsce. Nie chciał tu być. To znaczy, miało go tu nie być. Po tym, co przeżył przez ostatnie dwa lata, a zwłaszcza w przedostatnie wakacje, należała mu się pokaźna emerytura, dwie namydlające go co wieczór, obdarzone obfitymi biustami pokojówki i darmowa dożywotnia dostawa zimnego piwa. Ale nikt nie dostaje w życiu tego, co rzeczywiście mu się należy, a zwłaszcza polski gliniarz. Nawet jeśli przeżyje pieprzony huragan w samym sercu warmińskiego zadupia. Do niewielkiej wsi wyruszają dziesiątki pielgrzymów. Charyzmatyczny uzdrowiciel twierdzi, że może uleczyć każdego.
W Świątyni nie wszystko jednak jest takie, jakie się wydaje... Tymczasem w życiu Anki pojawia się troje tajemniczych nieznajomych. Trzymają się razem, o ich przeszłości krążą niestworzone historie. Anka wpakuje się w kłopoty, to pewne. Pomóc jej będzie mógł tylko Tytus Grójecki, fanatyk horrorów, gier komputerowych i zjawisk nadprzyrodzonych. Czy zdoła ocalić dziewczynę, którą kocha? Przeraziło cię „Zmorojewo”? Dopiero teraz przekonasz się, czym jest prawdziwy strach! Prasa o „Zmorojewie”: „Zmorojewo” dostarcza najczystszej radości czytania. Ma wciągającą fabułę, oryginalnych bohaterów i bezpretensjonalny styl. Budzi dreszczyk emocji, intryguje, śmieszy. Katarzyna Badowska, „Gazeta Wyborcza” Żulczykowi udało się napisać rzecz wciągającą, dowcipną, atrakcyjną. Agnieszka Wolny-Hamkało, „Polityka”


