BONI ET MALI MILITES ROMANI
Ireneusz Adam Łuć 978-83-7730-001-5, Oprawa twarda, format 15,0x21,0 cm, 452 stron, wydanie 01 2010 Wydawca: AvalonPierwszą książką była wydana przez Wydawnictwo Poznańskie Excubiae principis. Geneza i zadania żołnierzy kohort pretoriańskich w starożytnym Rzymie, drugą natomiast jest recenzowana poniżej pozycja Boni et Mali Milites Romani.
Relacje między żołnierzami wojsk rzymskich w okresie Wczesnego Cesarstwa. Autor jest pracownikiem naukowym Zakładu Historii Starożytnej UMCS, oprócz wspomnianych wyżej publikacji z roku 2010 wydał siedem lat temu monografię Oddziały pretorianów w starożytnym Rzymie. Rekrutacja, struktura, organizacja (Wydawnictwo UMCS, 2004)
Książka Boni et Mali Milites Romani… ma za zadanie, jak najdokładniejsze opisanie wzajemnych relacji między żołnierzami wojsk rzymskich, już od momentu rekrutacji, aż po zakończenie służby.
Cel postawiony przez Autora został bez wątpienia osiągnięty. Sięgając po najnowsze opracowanie dra Ireneusza Łucia musimy mieć świadomość, że bierzemy do ręki pracę naukową, miejscami naprawdę trudną w odbiorze.
Wrażenie takie potęguje nagromadzenie terminologii łacińskiej, a miejscami także greckiej. Książka liczy 452 strony, z czego ponad 70 stron zajmuje bibliografia (sic!), a kolejne 50 katalog źródeł epigraficznych, z których szeroko korzysta Autor. Poza tym praca jest swoistą mieszanką problemów historycznych, prawnych oraz socjologicznych.
Autor, który jest historykiem sprawnie porusza się wśród zagadnień prawa rzymskiego, co jest o tyle istotne, że z jedenastu rozdziałów pracy, aż pięć bezpośrednio wymaga znajomości wspomnianego wyżej prawa. Kwestią dyskusyjną może wydawać się momentami umowny podział na rozdziały. Dwa z nich bowiem (Status żołnierza oraz In caliga – na służbie) liczą sobie w sumie trzy strony.


