IMIONA WOJNY
Zdzisław Romanowski 978-83-7506-332-5, Oprawa miękka, format 15x23 cm, 409 stron, wydanie 1 2009 Wydawca: Zysk i S-kaCzy można w tym samym utworze pokazać dramat, rozterki kobiety imieniem Wanda, na którą zwaliła się jak największe nieszczęście wojna, czyniąc ją wdową, kobiety, której celem jest nie konspiracja, lecz wychowanie urodzonego podczas okupacji dziecka, a równolegle z tym opisać decyzje polityczne i wojskowe, wreszcie dramat generała Sikorskiego, który zaczął orientować się, że sprawa polska stanowiła przeszkodę w planach porozumienia się Churchilla, Roosevelta ze Stalinem? I pokazać w szeregu wyrazistych scen dylematy, w tym tragiczne, drugiego przywódcy Polaków, "Grota"-Roweckiego?
Czy można śledzić losy Jana, dawnego oficera Flotylli Pińskiej, potem więźnia sowieckich obozów, który, uniknąwszy Katynia, zostaje żołnierzem elity elit, cichociemnym, by zginąć na ulicach Berlina w pojedynku zinnym Paulem von Buchendorfem, a równocześnie pokazać finał hitlerowskiego szaleństwa? Można.
Świadczy o tym powieść Imiona wojny, nawiązująca do znanej czytelnikom powieści Imiona honoru, ocenionejprzez krytykę jako fresk polityczno-obyczajowy z zaskakującą fabułą, barwnymi postaciami i ciekawymi szczegółami.


