RACŁAWICE 1794
Bartłomiej Szyndler 978-83-11-11606-1, Oprawa miękka, format 12,5x19,5 cm, 196 stron Wydawca: BellonaW pierwszym rzucie postanowił użyć 320 kosynierów, którzy prawdopodobnie już kiedyś służyli w wojsku. Po gwałtownej i paraliżującej nawale ognia artylerii polskiej na pozycje Rosjan Naczelnik podjechał na koniu do ukrytych za pagórkami kosynierów.
Stanął przed ich frontem z dobytym pałaszem i skazując w kierunku baterii rosyjskich, zawołał, " Zabrać mi chłopcy te armaty! Bóg i Ojczyzna" Naprzód wiara!
Na ten rozkaz - wspomina uczestnik bitwy Wojciech Mączyński - wieśniacy ci pędzą na nieprzyjaciela i to tak gwałtownie, że zaledwie armaty rosyjskie były w stanie dwa tylko kartaczami wyzionąć na ich ognie, a już je zdobyli".


